Google Family Link i kontrola starszej młodzieży

Family Link umożliwia rodzicom nastolatków i młodszych dzieci wprowadzenie reguł korzystania z urządzeń cyfrowych obowiązujących w całej rodzinie. Wszyscy czasem wpadamy w sidła Facebooka, Instagrama czy gier komputerowych. Ponieważ najmłodsi są najbardziej podatni na tego typu pokusy, Google postanowiło dać ich rodzicom (i opiekunom) narzędzie, które pomoże kontrolować (i podglądać) co ich pociechy uruchamiały i instalowały na podłączonych do aplikacji urządzeniach.

 

Idea wydaje się być jak najbardziej słuszna. Z jednej strony ochrona dzieci przez treściami potencjalnie nieodpowiednimi do ich wieku, z drugiej możliwość ograniczenia czasu spędzonego przed telefonem czy chromebookiem.

 

Na jakich urządzeniach działa Family Link?

 

Jak podaje Google na stronie aplikacji istnieją dwie wersje z różnymi wymaganiami.

Dla dzieci i nastolatków:

Family Link działa na urządzeniach z Androidem w wersji 7.0 (Nougat) lub wyższej. Usługa Family Link może się również okazać dostępna na urządzeniach z Androidem w wersji 5.0 i 6.0 (Lollipop i Marshmallow).

 

Dla rodziców:

Rodzice mogą używać Family Link na urządzeniach z Androidem w wersji KitKat (4.4) lub wyższej oraz iPhone’ach z systemem iOS w wersji 9 lub wyższej.

Family Link działa również na Chromebook.

 

Google zwiększa zakres wiekowy…

 

Family Link pozwala już nie tylko kontrolować to, jak korzysta ze smartfonu kilkuletnie dziecko, ale także to, jak i co przegląda nastolatek. Kilkuletnie dziecko, według Google, to małoletni do lat 16 więc teoretycznie Family Link możemy zainstalować u osób powyżej 16 roku życia.

Jest tylko jeden problem… Osoba powyżej 16 roku życia będzie musiała wyrazić zgodę na instalację tej aplikacji… Już widzę te maślane oczy skierowane do ojca mówiące „Tato zainstaluj mi Family Link”…

 

A co z upływającym czasem?

 

Jeśli aplikacja została zainstalowana na urządzeniu 10 letniego dziecka a było to 6 lat temu to obecnie 16 letni młodzieniec może wypisać się z Family Link w dowolnym momencie.

Oczywiście rodzice mogą negocjować z Google brak możliwości wypisania dziecka z „programu” jednak wydaje się to co najmniej nieosiągalne…